Play

Claude opowiada o swoich ulubionych kolędach, czyli jak mawiali słowiańscy poganie, o pieśniach pochwalnych 1. dnia roku. Krawiec chwilę później ratuje sztywną i chamską atmosferę, odstawiając gejowskie teatrzyki. Dodatkowo jest wielce wzruszające wyznanie skruszonego SSmana, który pracuje dla nas w ABWerze za friko (jak dla Michnika mogą za friko ludzie robić, to dlaczego nie dla RNFu!?).
Dowiecie się też kto stoi za Radiem Na Fali… i czy Watykan jest na pewno przeciwko New Age?

Gościnnie: Mapet, Felix i Mellon.

Errata:
„Crimson” to karmazyn, a nie purpura! I kto tu się nie zna na zespołach, głupcze!? (przyp. Krawiec)

Pobierz